Ile unijnych funduszy trafi do Polski?

Wielka Brytania proponuje zmniejszenie funduszy europejskich o 39 mld euro w latach 2007–13. To o 1/9 mniej niż w propozycjach Parlamentu i Komisji Europejskiej. Brytyjczycy proponują też wprowadzenie istotnych zmian we wdrażaniu funduszy.

Instytucje te proponowały, aby na fundusze europejskie (fundusz spójności, fundusze strukturalne – Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, Europejski Fundusz Społeczny) przeznaczyć 336 mld euro. Pół roku temu Luksemburg zaproponował, aby kwotę tę zmniejszyć do 306 mld euro. Prezydencja brytyjska proponuje natomiast, aby wielkość wsparcia wyniosła 297 mld euro.

Zgodnie z propozycją Komisji Europejskiej do Polski w latach 2007–13 miało trafić 54 mld euro. Brytyjczycy proponują ograniczenie tej kwoty o 13 mld euro, tj. do poziomu 41 mld euro. O 4,6 mld euro zmniejszone ma być również wsparcie dla Polski w ramach II Filaru Wspólnej Polityki Rolnej (CAP – Common Agricultural Policy) – z 19,6 mld euro (KE) do 15 mld euro (WB). Z tych środków w latach 2007–13 finansowany będzie rozwój obszarów wiejskich i restrukturyzacja rybołówstwa. Wstępne analizy finansowe pokazują, że przyjęcie propozycji brytyjskich o prawie 500 mln euro zmniejszyłoby wielkość funduszy, które mogłyby trafić do województwa śląskiego.

Brytyjczycy proponują ponadto, aby zasadą rozliczania przedsięwzięć w ciągu 3 lat (tzw. zasadą n+2) objąć także inwestycje finansowane z funduszu spójności. Z tym że w latach 2007–10 okres rozliczeniowy zostałby wydłużony do 4 lat (n+3), aby później powrócić do limitu trzyletniego. Okres przejściowy obejmowałby zarówno fundusze strukturalne, jak i fundusz spójności. Ekspertyzy wskazują, iż rozciągnięcie zasady n+2 również na przedsięwzięcia realizowane z funduszu spójności wpłynie negatywnie realizację dużych projektów infrastrukturalnych, takich jak m.in. budowa dróg i autostrad, modernizacji lotnisk i linii kolejowych, oczyszczalni ścieków i kanalizacji. Podobny skutek dla tych inwestycji będzie też miało uznanie podatku VAT za koszt niekwalifikowany, co oznacza obniżenie o prawie 1/4 rzeczywistego dofinansowania unijnego przedsięwzięć prowadzonych przez rząd i samorządy. Dotychczas w działaniach współfinansowanych z funduszu spójności VAT był zwracany. Co prawda Brytyjczycy proponują równocześnie zwiększenie poziomu dofinansowania z 75% do 85% kosztów kwalifikowanych projektu, ale wtedy i tak oznacza to obniżkę finansowania dużych inwestycji o prawie 1/8. Co ważne obie te zasady nie obowiązywały, gdy z unijnego wsparcia strukturalnego korzystały takie państwa jak Wielka Brytania i Irlandia czy Hiszpania i Grecja. Dzięki temu możliwe było znaczące inwestycje w dziedzinie transportu i ochrony środowiska.

Ponadto dla pięciu najbiedniejszych regionów Unii (lubelskie, podkarpackie, warmińsko–mazurskie, świętokrzyskie i podlaskie) uruchomiony miałoby zostać dodatkowe finansowanie w wysokości 573 mln euro. Ale to tylko 10 euro na osobę rocznie. Jedynym novum, które można zaliczyć na plus jest natomiast propozycja finansowania mieszkalnictwa w nowych krajach członkowskich.

<< Wstecz